
To, co nam się śni, jest ściśle zależne od tego, co przeżywamy w ciągu dnia, co widzimy, doświadczamy oraz o czym myślimy. Wynika z tego fakt, iż można kierować snami, nawet tymi nieświadomymi.
Mówiąc w skrócie: aby wywołać wymyślony sen, musisz intensywnie o nim myśleć, szczególnie przed zaśnięciem. Powtarzaj w głowie stosowne zdanie np. "Przyśni mi się plaża". To tylko przykład. Możliwości jest cała masa, nic Cię nie ogranicza, tylko Twoja wyobraźnia. Wplataj tam również ludzi czy sytuacje. Ważne jest tylko, aby było to zdanie możliwie krótkie i treściwe. Szansa się zwiększa wraz z upiększeniem takiego zdania o zaznaczenie, aby był to świadomy sen. Przykładowo: "Kiedy zasnę, będę świadomie śnił i latał nad lasem". W tym przypadku również bardzo pomaga wizualizacja. Zasypiając, wyobrażaj sobie inkubowaną sytuację czy teren oraz czuj się świadomie. Pomyśl jakie odczucia mogą Ci towarzyszyć w takiej wyprawie. Nie daj się rozproszyć innym natrętnym myślom, szczególnie tym dotyczącym tego czy się uda. Trzeba wierzyć w siebie, uda się! I tyle.
Jeśli jednak skończy się to niepowodzeniem, nie poddawaj się, próbuj dalej i ćwicz. W końcu nadejdą oczekiwane efekty.

W ten sposób bardzo możliwe jest wywołanie pożądanego snu, ale inkubacja snów ma jeszcze jedną niesamowitą funkcję wynikającą z potęgi podświadomości. Kiedy nęka Cię jakiś problem, to ten sposób może pomóc Ci znaleźć rozwiązanie. Taki zainkubowany sen dotyczący jakiegoś problemu, ukaże drogi wyjścia jakich nie braliście pod uwagę, przyniesie natchnienie lub pomysł. W czasie snu świadomość jest na uboczu, a pole do popisu ma podświadomość, która inaczej wszystko postrzega. Wielu znanych ludzi miewało natchnienia poprzez sny, również wiele wynalazków zawdzięcza swe istnienie snom swych twórców. Często bywa tak, że rozmyślamy nad czymś i rozwiązanie nie nadchodzi. Następnie idziemy odetchnąć, zrelaksować się w parku czy na basenie i tam nagle, niespodziewanie spływa na nas idealne rozwiązanie. Zdarza się to również często w snach, które można wyinkubować. Nazywamy to swoistym objawieniem. Aby taki sen wywołać, należy trochę bardziej się poświęcić, a przede wszystkim do tego przyłożyć. Nie przyśni się nikomu żaden fenomenalny wynalazek, za którego potem dostanie Nobla, jeśli nie poświęci mu swych myśli. Należy zgłębić problem.
Warunkiem jest przede wszystkim być wypoczętym i zrelaksowanym. Na początku usiądź i napisz w dzienniku snów wszystkie przemyślenia dotyczące dnia, wszystko co męczy i zaprząta Twój umysł przelej na papier. Forma wiersza lub jakakolwiek inna artystyczna jest jak najbardziej wskazana. Może wydawać się to śmieszne i pewnie wielu z Was będzie chciało to pominąć, lecz jest to ważne. Robimy to po to, aby umysł skupił się na problemie i nie rozpraszał się błahostkami. Następnie, tak jak uprzednio napisałem, trzeba skonstruować zdanie afirmacyjne. Warunki te same. Może to być na przykład: "Daj mi pomysł na następne dzieło", "Pomóż mi znaleźć wyjście z danej sytuacji". Zdanie to musi jak najbardziej konkretnie określać problem i co chcemy osiągnąć. Ale pamiętajcie o tym, aby nie było za długie i zbyt zagmatwane. Zapisz takie zdanie w dzienniku snów przed położeniem się do łóżka. W czasie zasypiania powtarzaj zdanie afirmacyjne cały czas i nie daj się rozporoszyć wszelkim natarczywym myślom. Kiedy już się obudzisz, natychmiast zapisz sen. Czy to w nocy, czy już rano. Nie interpretuj go jeszcze, po prostu zapisz, cokolwiek on przedstawia, bez cenzury i koloryzowania. Zanotuj wszystkie najdrobniejsze szczegóły i odczucia jak najdokładniej, nawet błahostka może okazać się ważną wskazówką. Dopiero, kiedy wszystko zostało utrwalone możesz zabrać się za interpretację. Możliwa jest taka sytuacja, że przyśni się coś innego niż się spodziewasz, ale może być w tym ukryty sens i przekaz. Bywa też tak, że śni się coś zupełnie odmiennego z przesłaniem. Nie o to chodziło, lecz podświadomość najwyraźniej mogła uznać to za ważniejsze co przedstawiła i tego również nie można ignorować. Oczywiście odpowiedź nie będzie konkretna, może to być wskazówka, jakiś pomysł. Ale czasami sam w sobie taki sen pomaga, chociażby na samopoczucie, które poprawione pomoże rozwiązać problem. Ostatecznie więc, taki sen na pewno w jakiś sposób nam pomaga.
Dla wszystkich Indian począwszy od Eskimosów z północy aż po mieszkańców Ziemi Ognistej z dalekiego południa - realna jest rzeczywistość snów, przenikająca rzeczywistość widzialną i tak z nią na każdym kroku spleciona, że trudno je w... - Więcej
Seks w świadomym śnie - 2011-04-11
No tak, rozwój duchowy rozwojem, trening treningiem, badania świata snu badaniami, ale.. nie samą "pracą" człowiek żyje ;-) Świadomy sen można wykorzystać także do zabawy i przyjemności. Jakkolwiek LD jest już samo w sobie niesamowicie przyjemne... - Więcej
LD i podejście do życia... - 2011-03-12
W tym tekście chciałem poruszyć bardzo ważną, przynajmniej dla mnie, kwestię. Tym razem nie będzie to artykuł instruktażowy ;) jak większość moich tekstów. Jednak bez zrozumienia kwestii, które chcę opisać, dalszy rozwój świadomych snów... - Więcej
Wszystkie artykuły

Witam ~Ozyrys - 2012-02-07 | 01:25
MLD & Senne Filmy ~Pental - 2012-02-06 | 20:08
Dość dziwny świadomy sen ~Marfi14 - 2012-02-06 | 20:01
Pomysły na oryginalną zabawę ~High Contrast - 2012-02-06 | 11:19
Nieudane okazje do uzyskania świadomości. ~Lucid_Fighter_Pl - 2012-02-05 | 22:35
Noni ~Przyjaciel Noni - 2012-02-05 | 14:31
Długość snu ~Przyjaciel Noni - 2012-02-05 | 13:57
Wszelkie prawa zastrzeżone - isen.pl - 2009-2012 (C)


